Z Peshkopi do Kruje

Po dwóch noclegach w Peshkopii przyszła pora na zmianę bazy. Zmęczenie po przejeździe przez Lure, oraz zapowiadane opady zdecydowały, że odcinek z Peshkopi dop Burrel przejechaliśmy asfaltem. Dzień wcześniej sporą część tej trasy pokonaliśmy w drugą stronę, więc chętnie skorzystaliśmy z okazji, by jadąc wyremontowaną SH6 odzyskać trochę sił. Po dotarciu do Burrel zjedliśmy obiad w lokalnej restauracji i ruszyliśmy do Kruje drogą SH38 przez przełęcz Qafe Shtame.

Po rozpoczęciu podjazdu na Qafa Shtame Alek zorientował się, że zgubił telefon. Zdecydował się wrócić i poszukać go w miejscach naszych postojów. Niestety poszukiwania okazały się bezowocne.

Ten dzień można by uznać za nudny, gdyby nie przygoda z telefon. Oto relacja byłego już właściciela Samsunga:

„Tak, to kolejna dziwna rzecz jaka przytrafiła mi się na tym wyjeździe.  Zaginięcie telefonu w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach trochę zepsuło mi humor. Powrót w połowie drogi od miejsca ostatniego kontaktu z telefonem i wypytywanie ludzi w miejscach naszych postojów nic nie dało. Próba lokalizacji telefonu też nic – niestety wyłączyłem tryb transmisji danych w roamingu. Całej historii dodaje smaczku fakt, że zabrałem z domu zapasowy telefon, który pierwszego dnia został zmielony na  węgierskiej autostradzie przez TIRy razem z innymi elementami znajdującymi się z w saszetce z paszportem. Na szczęście wszystkie zdjęcia zdążyłem poprzedniego wieczoru wysłać na dropboxa. Resztę dnia spędziłem na samotnym przedzieraniu się przez góry do Kruje. Pomimo wyraźnych sugestii kolegów, że bezpieczniej będzie jadąc samemu objechać to asfaltem. Ponieważ Andzej użyczył mi swojego telefonu czułem się wystarczająco bezpiecznie 😉 i nie zamierzałem pozbawiać się takiej atrakcji tym bardziej że naprawdę było warto. Zdążyłem dojechać na wspaniałą kolację.

To zdarzenie na szczęście wyczerpało listę moich nieszczęść na tym wyjeździe. Przez resztę wyjazdu zastanawiałem się co robić jak reszta ekipy przy każdym przystanku i wolnym czasie grzebie coś z swoich smartfonach komunikując się ze światem.  To naprawdę było wkurzające :)”

Trasę naszego przejazdu z Burell do Kruje znajdziecie pod tym linkiem.

Mapka trasy poniżej.

Burrel to Kruje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s